Julcia od wczoraj wieczora bardziej spokojna ,już nie dostaje tylu leków na wyciszenia oraz przeciwbolowych ..
Troszke pojadła ale to wszystko za mało ...
Pić nie chce nadal .
Wydaje mi się ,że powolutku wychodzimy z dołka ...obym się nie myliła.
Wyniki znowu troszke spadły ,chemia robi swoje.
Oby każdy kolejny dzień był lepszy :-)
kochamy was >3
OdpowiedzUsuń