Dzisiaj Julcię odwiedzili wolontariusze z fundacji spelnającej marzenia ciężko chorych dzieci .
Bardzo chcieli się dowiedziec co by mogli zrobić dla krolewny żeby wywołac uśmiech na jej twarzy ,,
Wiadomo ,że sama im tego nie powie ,więc znając zamiłowanie Julci do muzyki i tańca uzgodniliśmy ,że dostanie sprzęt grający aby umilał jej czas spędzony na oddziale .
Poza tym u Julki bez zmian ,wyniki bardzo slabe ,dzisiaj dostsnie osocze i plytki krwi .
Poza tym duzo innych kroplówek z roznymi lekami i odżywkami .
Dalej nie je i nie pije...
Oby już nadeszły lepsze czasy ,bardzo tęsknię za tym jak broi patrząc mi w oczy..
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz